“(…) łopaty”

Od rana śnieg pada i pada.
Dziś już cały kraj zasypany.
Wszędzie widać białe zaspy.

W ruch też poszły łopaty.
Pługi wyjechały na drogi.
Wszędzie akcja: “Odśnieżanie”.

Wiersz z 11.12.2022

“Świąteczny spacer”

Pachnie już świętami.
Za oknem pada śnieg.
Mróz trzeszczy pod stopami.
Słychać z radia świąteczny śpiew.
Za drzewami świszcze wiatr.
Właśnie przejechały sanie.
Zadźwięczały dzwonkami.
Świecą ozdoby w oknach.
Malując obrazy na śniegu.
Świerk bombkami udekorowany.
Księżyc świeci w tę grudniową noc.
Wchodzę do domu uśmiechnięta.

Wiersz z 09.12.2022

“Pejzaż złych wspomnień”

Pędzlem namalowałam pejzaż.
Pejzaż?
Nie to ogień uczuć.
Piekielnych wspomnień,
które mnie prześladują.
Widzisz barwy szkarłatu
przeplatanej z odcieniem
bursztynu wpadającym w złoto.
To obraz wspomnień, które
palą moje wnętrze od środka.
Płomień bezradności na krzywdy,
które zaznałam w swoim życiu.
Moja karmazynowa krew gotuje się
wewnątrz moich słabych żył,
gdy te wspomnienia wracają,
aż chciałoby się je przeciąć,
aby te piekielne wspomnienia
tą nić przeznaczenia przerwać.

Wiersz z 07.12.2018