“Ja i mój cień”

Powoli znikam,
staję się swoim
własnym cieniem.
Świat, który był
dla mnie wszystkim
zapomniał o mnie..
Już nie wiem
co tu robię?
Po co żyję?
Dla kogo?

Jestem nikim,
ale będę żyła
choćby jako cień.
Może nadejdą dni,
które odmienią mnie…
Czekam na nie.
Teraz jestem jedynie
Cieniem.

piosenka:

PS. Jak wam się podobają moje wiersze? Chciałabym poznać wasze opinie na ich temat. Proszę zatem o komentarze. Z góry dziękuję 😉

Komentarze (0)

“W kręgu nicości”

Jestem tu gdzie wokół mnie
panuje pustka.
Jedyne co widzę
to nicość…

Nieświadoma staję się Wspomnieniem,
które zanika.
Czy kiedyś mnie odnajdziesz?
Uwolnisz od zapomnienia?

Ja, a wokół mnie nicość.
Zapomniana przez czas.
Zapomniana przez świat.
Staję się nikim.
Znikam.

Song: Within Temptation”Memories”

Komentarze (0)

“Wąż Strachu”

Strach paraliżuje mój umysł…
Nie mogę czuć, myśleć, działać.
Ogarnia mnie całą,
nie umiem z nim walczyć…

Wpełzł w mą duszę niczym wąż
i nie chce zniknąć…
Czuję tylko strach i chęć
poddania się bez walki…

Wąż chce wygrać,
a ja już nie mam sił by walczyć.
Próbuję, ale nie potrafię…
Zbyt mocno się zakorzenił
w mym wątłym sercu…

Wiem, że tam jest. To on
Odbiera mi nadzieję na lepsze jutro
i sprawia, że me serce boli…
Nie chcę już tego czuć
w końcu się poddam…

 

Komentarze (0)

“Zachód słońca – bojaźń…”

Słońce zachodzi na niebie…
widać barwy czerwieni i złota,
zaraz słońce się schowa…
nastanie noc ciemna, gwieździsta.

Patrzę na zachód słońca
i myślę czy jutro świt mnie zastanie..
Czy się obudzę by zacząć od nowa?
Czy zastanę nowy dzień?

I wciąż pytam od nowa…
I proszę Boga, żebym nie wstała
choć chcę, żeby tej prośby
jeszcze nie słuchał…
Bo jeszcze mam jakąś cząstkę nadziei
na nowy wspaniały dzień.

Choć dni już coraz mniej szczęśliwe
i wciąż się lękam jutra…
I czuję strach,
choć nie mam czego się bać.
Bo czego się boję? Matury?
To przecież pestka….

  A ja się boję, że nie zdam…
że coś pójdzie nie tak…
I żeby nie czuć strachu
wolę się zabić.. wolę zniknąć…
i jutrzenki nie zobaczyć
zasnąć na wieki…

Komentarze (0)

“Ból istnienia”

Znów czuję ten ból,
który przeszywa mi serce…
Chcę, aby przestało bić!
I powstrzymuję swe ręce…

Łatwo jest przestać żyć.
Trudniej jest trwać i walczyć.

Nie mam już nadziei by tak dalej trwać!
Czy nie lepiej byłoby się zabić?
Wówczas nie będę już czuła tego bólu…
To najgorsze co czuję…
Ból serca, ból istnienia
on mnie zniechęca…
zmusza do smutku i cierpienia…

To niczego nie rozwiąże,
to do niczego nie prowadzi..
Nie powinnam się poddawać!
Muszę walczyć!
Lecz nie wiem po co mam żyć…,
skoro tyle osób ranię..

I wyrwę me serce
I już nie będzie mnie bolało…
I już nie zabije więcej…
I przestanę czuć…
I zasnę na wieki…
I tak jak żyłam,
zostanę bez serca…
zimna jak lód.

Song: The Rasmus “No Fear”

Komentarze (0)