„Gorycz”

Smutek ogarnia mnie…
Z każdą chwilą coraz więcej łez.
Pogrążona w niepewności.
Płacząc z bezsilności
Zatracam się w bezczynności.

Szukam celu w tym co robię.
Zamartwiam się…
Zamykam oczy powoli..
Słucham tego co mnie boli.

Zagubionej duszy mej
strasznie spać się chce…
Śniąc na jawie, szuka ukojenia.
Czy po tamtej stronie go znajdzie?
Kiedy ochota mnie najdzie?

Czerwiec 2012 r.

„Uzasadnić Miłość”

Kim jestem? Po co żyję?
Znów zagubiłam się na środku oceanu. 

Miałeś mnie uratować
i przyprowadzić na brzeg,
ale coś poszło nie tak.
Miałeś przywrócić mnie do życia,
a nadal śmierci mi brak.

Smutek zamiast uśmiechu,
pustka zamiast miłości.
Gdzie się podziałam ja?
Nie wiem, już która ja
jest tą prawdziwą mną.

Ciągle przed czymś uciekam,
ciągle Ciebie szukam
Nawet gdy jesteś obok
czegoś po prostu mi brak.
Nawet mając Ciebie przy sobie
jestem skazana na samotność.

Tak blisko, tak daleko
Gubię się w czasie…
i nie mogę odnaleźć
kim jestem
i kim mam być
i po co mam żyć?
I tak umrę w samotności.

Luty 2012 r.

Song: The Rasmus „Justify”

„Zaczarowana tancereczka”

Wersja pierwsza:

Kobietka zamknięta w pudełku,
zaklęta w tańcu,
gdy go otworzysz…
Tańcząca Baletnica
znirza swą nogę
raz po raz.. stojąc na drugiej
ugina się w takt muzyki
która płynie gdy otworzysz pudełko
z zaczarowaną tancerką…

Wersja druga:

Zaczarowana tancereczka
ugina się w takt muzyki
płynącej spod wieczka,
gdy rozchylisz pudełeczko.
Kobietka zaklęta w tańcu
Lalczka jakich wiele,
a jednak dla Ciebie
jest tą jedyną Baletnicą,
gdy tak co noc otwierasz
pudełko z pozytywką
Słuchasz tej samej melodii
i patrzysz jak tańczy.
Wspominasz wtedy chwilę
gdy ją dostałeś od kogoś
bliskiego lub nie.
Dzięki tej laleczce
nie czujesz się sam,
ale to tylko złudzenie…
A ona w tańcu zaklęta
wciąż tańczyc chce…

 

Wersja trzecia:

Gdy mnie otwierasz…
zaklęta w (tańcu)pudełku
zaczynam tańczyc
niczym baletnica
chodząc na palcach
unosząc nogi
krzyrzując je
zataczając koliste
ruchy rękoma.
uginając je
rozpościerając
a w tle słyszysz
muzykę taką delikatną
jak mój taniec.
Uwięziona w ciele dziewczyny
zaklęta w laleczce z pozytywki.
W innym wymiarze
jestem prawdziwą baletnicą:)
ale tutaj jestem tylko
zamkniętą w pudełku laleczką
tańczącą wyłącznie dla Ciebie.

Grudzień 2010.

Song:

Anna Patrini – Laleczka z saskiej porcelany 

„Kufer”

Wirują, są wszędzie…
te niezrobione rzeczy, ta nauka…
dopadają mnie… wciągają w wir…
zamknęłam kartki na dnie kufra…
a one i tak chcą się wydostać..
kufer stuka… klekocze…
Nastała chwila ciszy…
Wtem słyszę… ktoś puka?
Pytam się: „Kto tam?”
głos szepce: „Nauka!”.
I tak dni kilka…
juz odkładam swą robotę..
a ona wciąż sie upomina…
aż w końcu przyjdzie dzień..
ze egzamin będzie nie zdany…
bom się w porę nie nauczyła…
kartki chowając do szuflady…

Sesja zimowa 2011

„Anielska więź”

 

Gdy tak wnikasz w mój komputer,
czuję jakbyś wnikał we mnie.
Moje serce chce Twej miłości.
Moje ciało pragnie Twego dotyku.
Dusza zapala we mnie płomień,
Od wewnątrz robi mi się gorąco.
Chcę byś znał wszystkie moje myśli
Te szalone i te bardziej realne.
Chciałabym, żebyś poznał mnie całą
taka jaką jestem w istocie.
Ty tam, ja tu.. połączeni siecią
a ten śmieszny program sprawia,
że myśli czują się obnażone…
jakbyś podglądał mnie naprawdę.
 

Wiersz z 2010 roku.